17 lutego 2026
Taka zapowiedź padła w Warszawie podczas spotkania polskiego ministra energii Miłosza Motyki z kanadyjskim ministrem energii i zasobów naturalnych Timem Hodgsonem.
Rozmowy stanowiły bezpośrednią kontynuację strategicznego porozumienia (Nuclear Cooperation Agreement – NCA) podpisanego przez rządy Polski i Kanady w styczniu 2025 roku. Umowa ta stworzyła ramy prawne dla bezpiecznego obrotu technologiami jądrowymi oraz wspólnych inwestycji.
Kanadyjska oferta kapitałowa dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej
W centrum dialogu znalazła się budowa drugiej wielkoskalowej elektrowni jądrowej w Polsce. Kanada promuje technologię CANDU, oferując jednocześnie zaangażowanie kapitałowe, m.in. poprzez fundusze emerytalne. Tim Hodgson zadeklarował w Warszawie gotowość do partnerstwa finansowego:
„Jesteśmy tutaj, aby rozwijać dialog w czasie, gdy Polska postępuje z projektem drugiej elektrowni. Jeśli Polska wybierze technologię CANDU, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby przyciągnąć tutaj inwestycje instytucjonalne, w tym fundusze emerytalne, które są już zaangażowane w projekty takie jak Sizewell C”.
Darlington jako wzorzec dla polskiej floty SMR
Równolegle do dużego atomu, Polska i Kanada rozwijają segment małych reaktorów modułowych (SMR). Punktem odniesienia jest inwestycja w Darlington, gdzie Ontario Power Generation (OPG) buduje pierwszy komercyjny reaktor BWRX-300 projektu GE Vernova Hitachi. Doświadczenia kanadyjskie są kluczowe dla spółki ORLEN Synthos Green Energy (OSGE), która realizuje plan budowy floty identycznych reaktorów w Polsce.
W czerwcu 2024 OSGE podpisało umowy o współpracy z Aecon i AtkinsRéalis – firmami odpowiedzialnymi reaktora BWRX-300 w Kanadzie oraz umowę czterostronną z GE Hitachi Nuclear Energy, Aecon i AtkinsRéalis w celu usprawnienia i przyspieszenia programu wdrożenia technologii BWRX-300 w Polsce.
BWRX-300
Reaktor BWRX-300 charakteryzuje się mocą netto na poziomie 300 MWe. Według twardych danych technicznych, jedna taka jednostka jest w stanie zapewnić stabilne dostawy energii elektrycznej dla około 300 000 – 350 000 gospodarstw domowych. Wybór tej samej technologii przez OPG i OSGE ma na celu standaryzację procesów certyfikacji oraz obniżenie kosztów operacyjnych poprzez efekt skali.
REDAKCJA



