Dyrektor NEA OECD o roli SMR-ów w miksie energetycznym

1 kwietnia 2026

Energetyka jądrowa w Europie przechodzi renesans, a kluczowym elementem tej transformacji stają się małe reaktory modułowe (SMR). Na początku najbliższej dekady będzie kilkanaście technologii gotowych do komercjalizacji.

William D. Magwood, dyrektor generalny Agencji Energii Jądrowej (NEA) przy OECD, w wywiadzie dla serwisu ENERGY DRINK wskazał na komplementarność małych i dużych jednostek. Według danych NEA, obecnie na świecie jest około 127 projektów SMR, a w latach 2030–2035 kilkanaście osiągnie dojrzałość komercyjną.

Trzy filary zastosowań technologii SMR

Magwood identyfikuje trzy główne obszary, w których SMR-y znajdą zastosowanie. Pierwszym są państwa o mniejszym zapotrzebowaniu na energię, takie jak Estonia, Filipiny czy Kenia, gdzie jednostki o mocy ok. 300 MW są optymalne dla sieci. 

Drugim obszarem jest przemysł ciężki i chemiczny. 

„SMR-y, zwłaszcza reaktory wysokotemperaturowe chłodzone gazem, mogą tu odegrać dużą rolę” – zaznacza dyrektor NEA, wskazując na zapotrzebowanie na ciepło procesowe. 

Trzecim kierunkiem jest potencjalna alternatywa dla dużych bloków: w założeniu małe reaktory – produkowane seryjnie i montowane modułowo na miejscu budowy – mają skorzystać z efektu skali, co pozwoli na znaczące zmniejszenie kosztów produkcji i budowy przy większej liczbie jednostek.

Bariery regulacyjne i dojrzałość techniczna

Wdrożenie SMR-ów w krajach takich jak Polska nie powinno napotkać nadzwyczajnych barier regulacyjnych, o ile projekty będą bazować na sprawdzonych rozwiązaniach. Wiele technologii, w tym rozwijany przez GE Hitachi reaktor BWRX-300, opiera się na koncepcji reaktorów lekkowodnych. 

„To projekt bardzo zbliżony do obecnych reaktorów. Regulatorzy powinni sobie z nim poradzić bez większych problemów” – ocenia Magwood. 

Wyzwania mogą pojawić się dopiero przy technologiach czwartej generacji, np. reaktorach na stopione sole (MSR), które nie są jeszcze komercyjnie wdrożone.

Komplementarność zamiast konkurencji

Według dyrektora NEA  SMR-y nie wyprą dużych elektrowni jądrowych. Obie technologie mają pełnić odmienne funkcje w systemie elektroenergetycznym. Duże bloki pozostaną fundamentem produkcji energii na skalę masową, podczas gdy małe moduły zostaną skierowane do wyspecjalizowanych odbiorców i regionów o słabiej rozwiniętej infrastrukturze przesyłowej. 

„Dla większości przypadków, nie spodziewam się bezpośredniej konkurencji między tymi technologiami. Raczej będą się uzupełniać” – podsumowuje William D. Magwood.

Obecnie trwają prace nad lokalizacjami (m.in. Stawy Monowskie, Włocławek, Ostrołęka) oraz procesy regulacyjne przed Państwową Agencją Atomistyki. Polska jest jednym z liderów wdrażania tego modelu w Europie, dążąc do uruchomienia pierwszej jednostki na przełomie lat 20. i 30. XXI wieku.

oprac. Redakcja / energydrink.today

Zobacz też


Odkryj więcej z SMR News

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej